Suszarka automatyczna – wady i zalety suszenia. Opinia.

suszarka automatyczna opinie

Królową wpisu będzie dziś suszarka automatyczna.

O tym, że pralkę trzeba mieć, pisać nie trzeba. Na pewno jest w znaczącej większości domów. Większość ma funkcję prania rzeczy delikatnych, więc już nawet sweterków nie trzeba upierać ręcznie. Większość też dobrze znosi pranie butów (gorzej z butami). Każdy ją ma i niech tak zostanie.

Z tym, że coraz mniej osób wyobraża sobie codzienność bez zmywarki też większość się zgodzi. Kilka lat temu zmywarki nie miałam przez około rok i miałam wrażenie, że moje życie sprowadza się jedynie do gotowania i mycia naczyń. Zmywarka musi być i należy o nią dbać 🙂

Z całej mojej wielkiej trójcy niezbędności, w roli głównej, wystąpi więc dzisiaj suszarka automatyczna…, wciąż jeszcze mało popularna w naszych domach.

suszarka automatyczna

 

Suszarka automatyczna Electrolux

Pisać będę o suszarce, którą mam. A mam suszarkę automatyczną Electrolux DelicateCare, model: EDH3897SDE. Suszarkę bębnową mamy i używamy od około 8 miesięcy. Ponieważ sama szukałam szczegółowych opinii o takich suszarkach, postanowiłam napisać swoją – wyczerpującą.

Dlaczego w ogóle chciałam mieć suszarkę automatyczną

Powodów jest sporo:

  1. Mamy dużo prania, jest więc dużo do wysuszenia. Czasem nie mieściło się to wszystko na ogromnej suszarce rozkładanej. Pranie trzeba było odkładać na inny dzień, bo brakowało miejsca do rozwieszania.
  2. Pościel ciężko rozwiesić na stojaku bez składania poszewek na pół, a wtedy schnie wszystko wolniej.
  3. Jak jakaś rzecz była potrzebna dość szybko, to nie miało się gwarancji, że wyschnie i były kombinacje alpejskie z suszarką do włosów lub żelazkiem, aby przygotować wdzianko.
  4. Przy dużej ilości mokrych rzeczy na suszarce rozkładanej, zdarzało się, że nie wszystko wysychało na nastepny dzień i zapach takich długo mokrych ubrań pozostawiał wiele do życzenia.
  5. Nie lubiłam rozwieszania na powietrzu, bo zazwyczaj wszystko było wyprane i gotowe do rozwieszania wieczorem, kiedy już nie było ochoty wynurzać się z czterech kątów (szczególnie zimą). Dodatkowo pranie wracało do domu z kompletem robali, tudzież pająków. No i jeszcze trzeba było szybko reagować w razie wiatru, czy deszczu. Sporo z tym zamieszania.
  6. Wieczorne rozwieszanie miliona skarpetek, spodenek, koszulek itd., na wyczerpanych już bateriach, to ciężka robota.
  7. Dzieci. Każde z nich miało fazę na ściąganie i rozrzucanie prania po podłodze. I nie ważne, że jeszcze nie wyschło. Obłęd.
  8. Nasza rozkładana suszarka, mimo, że specjalnie kupiona została piętrowa (3 poziomy), zajmowała sporo miejsca. Ponieważ jakieś pranie wisiało zawsze, to nazywałam ją stałym elementem wystroju domu. Taki obwieszony galotami i skarpetami, wielgachny stojak to mało elegancka ozdoba.

Wystarczy już tych powodów. Bardzo chciałam mieć suszarkę automatyczną i już. A jak kobieta chce, to mieć musi. Koniec kropka.

Trochę już suszarki automatycznej używam, więc mogę się wypowiedzieć i myślę, że ta opinia przyda się innym. Poniżej pojawią się zalety i wady suszenia w automacie. Oraz cechy tej konkretnej, mojej suszarki automatycznej.

Suszarka automatyczna – zalety

  1. Rozwiązała problemy, wynikające z powyższych powodów, dla których chciałam ją mieć 🙂 Wszystkie powyższe 8 rozwiązanych problemów to jednocześnie zalety posiadania suszarki automatycznej.
  2. Ponadto, mając suszarkę automatyczną można mieć mniej ubrań. Pierzerz, suszysz i znowu ubierasz. Niepotrzebne są zapasy w szafach. Znacznie ułatwia to sprawę przy małych dzieciach!
  3. Mniej kurzu w domu! Czytałam o tym kiedyś i wydawało mi się niemożliwe, ale potwierdzam, że suszenie ubrań w automacie, zmiejsza ilość kurzu na meblach. Nie jest to jakaś nadzwyczajna różnica. Nie jest to zauważalne w krótkim czasie. Kurz w większości stanowią mikrokłaczki z ubrań i materiałów. Jest go dużo w sypialniach, bo pościel sporo generuje. A podczas suszenia w automacie, bardzo dużo kłaczków zbiera się w przygotowanym filtrze, który opróżnia się po każdym suszeniu (zdjęcia poniżej). Kurzu jest mniej. Widać to szczególnie po rzadko odkurzanych powierzchniach typu: góra wysokiej szafy.filtr suszarki automatycznej filtr do suszarki automatycznej
  4. Zapach ubrań i zapach domu. Brak długoschnących, na rozkładanych suszarkach, ubrań poprawia ogólny zapach w domu.  I jasne, że jak się rozwiesi czyste i pachnące prześcieradło to pięknie pachnie.  Ale u nas rzeczy było i jest zawsze dużo, a brak wilgotnych tekstyliów jest korzystny dla zapachu domu. Natomiast zapach ubrań mnie zaskoczył. Pachną ładniej, niż kiedykolwiek. Widocznie, szybkie schnięcie im służy. Po prostu. I cieszy mnie to bardzo.
  5. Zdarzyło Wam sie nie wyjąć ubrań z pralki zaraz po zakończonym praniu? Mi sie zdarza. Puszczam pranie, zapominam, zasypiam i rano wszystko w pralce ma już zapach co najmniej nieciekawy. Sporo zależy od tkanin, ale najczęściej takie przeleżałe w pralce rzeczy, po wysuszeniu w suszarce bębnowej znów pięknie pachną. I to jest super.
  6. Jak się poskłada ubrania zaraz po wysuszeniu, to wyglądają jak wyprasowane. Choć mi rzadko udaje się tak wstrzelić w czasoprzestrzeć ze składaniem, żeby wykonać to zaraz po zakończeniu programu suszenia. Suszarka nie powoduje też nie wiadomo jakich tych zagnieceń. Sporo suszarek ma specjalne programy, które mają nie gnieść ubrań.
  7. I jeszcze taka sytuacja: przyjeżdzają do dzieci kuzyni lub wpada kolega i któryś z przybyłych szkrabów oblewa się sokiem. Wrzucamy ciuszki do pralki na 20 minutową przepierkę, suszymy go 30 minut w suszarce, ubieramy brzdąca, przekazujemy mamie bez spisywania protokołu strat. A najważniejsze jest to, że mamusie nie muszą później pamiętać o oddawaniu sobie nawzajem pożyczonych ubranek, co bywa kłopotliwe, szczególnie, jeśli ktoś mieszka dalej i widujemy się z nim rzadko.

Suszarka automatyczna – wady suszenia

  1. W tym punkcie opiszę najczęściej trapiący problem niszczenia ubrań przez suszarkę automatyczną. Otóż generalnie postanawiłam obalić mit, jakoby suszarka automatyczna niszczyła ubrania. Teraz robią takiej klasy suszarki, że ubrania mają się dobrze. Umieszczam jednak ten problem w wadach, bo zauważyłam, że suszenie trochę skręca, wykręca i deformuje gumki w ubraniach. Z suszenia wychodzą poskręcane głównie majtki i spodenki dziecięce.suszenie w suszarce automatycznej gumki w ubranich Jak dzieci ubiorą je na siebie, to nie widać efektu skręcenia, ale ciężko ładnie i równiutko poukładać takie spodenki w szafie. Możliwe, że można tego efektu uniknąć drobizagowym dobieraniem programów do rodzaju ubrań, segregowaniem i dzieleniem odzieży na kilka porcji. Ale mi się, aż tak nie chce do tego przykładać. Większość codziennych i bawełnianych ubranek jest prana razem i suszona razem z uwzglęnieniem jedynie podziału na kolory. W końcu pranie mega upapranych ciuszków w wysokich temperaturach, również jest dla takich gumek destrukcyjne.
  2. Suszenie swetrów i ubrań delikatnych trwa długo.

Więcej wad nie dostrzegam.

suszarka automatyczna Electrolux DelicateCare – cechy suszarki

Suszarka Electrolux DelicateCare to nie jest najnowsza nowość, więc cena też nie jest przerażająca, przynajmniej w stosunku do najnowszych modeli z tego roku. Klikając w ten link —-> SUSZARKA AUTOMATYCZNA, porównacie sobie ceny suszarek bębnowych.

 

1. Jest to suszarka kondensacyjna z pompą ciepła – co to oznacza?

Suszarki kondensacyjne pracują w oparciu o zasadę kondensacji pary w wodę. Para, która powstaje podczas suszenia ubrań zmienia się (kondensuje) w wodę i zbiera w zbiorniku. jest to super rozwiązanie, bo odpada problem odprowadzenia pary wodnej. Może taką suszarkę postawić gdziekolwiek i tylko opróżniać pojemnik z wodą. A wylewanie wody, która zbiera się w specjalnym pojemniku okazało się dla mnie dużo mniej uciążliwe, niż się spodziewałam. Pojemnik chwyta się i wyciąga łatwo.

W suszarce z pompą ciepła ogrzane powietrze ulega schłodzeniu – powoduje to usunięcie wilgoci. Jest to zamknięty obwód, w którym nie traci się ciepła (energii). Dzięki temu zużycie może być niższe nawet o 50 % w stosunku do zwykłej suszarki kondensacyjnej bez pompy. Temperatura suszenia waha się w granicach 50–55 °C i jest to znacznie mniej, niż potrzebują zwykłe suszarki kondensacyjne, przy takiej samej prędkości suszenia. I co najważniejsze  – suszenie jest bardzo delikatne: zapobiega niszczeniu i  zapobiega wygnieceniu.

2. Program odświeżania parą.

Cieszy sie on popularnością – tak wynika z krótkich opinii, które internauci umieszczali pod produktem, na stronach sklepów internetowych. Korzystałam z tego odświeżania kilka razy i nie mam zastrzeżeniem. Dobrze je mieć, choć sama bardzo rzadko go używam. Mam opór przed włożeniem noszonej odzieży do bębna, w którym zazwyczaj umieszczana jest wyprana odzież 🙂

3. Mamy wodę destylowaną do żelazka.

Podczas suszenia w pojemniku zbiera się woda destylowana, która, jak znalazł, nadaje się do żelazek. Rozwiązało to problem zbierającego się w żelazku kamienia.

4. Wsad na 9 kilo.

Ma ogromny bębęn, co pozwala na suszenie np. kołder. I cudnie wtedy pachną – naprawdę.

5. Suszarka czeka, aż wyjmę ubrania.

Po zakończonym suszeniu, suszarka Electrolux DelicateCare puszy przez jakiś czas ubrania po to, aby się nie ugniotły w oczekiwaniu, aż ktoś je wyjmie. Bębęn pracuje wtedy w dwie strony, suszarka schładza ubrania i delikatnie je przerzuca przypominając o sobie specyficznym dźwiękiem.

6. Suszarkokaloryfer

Podczas pracy suszarka nagrzewa się i nagrzewa jednocześnie pomieszczenie, w ktorym się znajduje. Nie ma w tym nic złego, a w łazienkach to nawet dobrze, bo likwiduje niechcianą wilgoć. Jeśli jednak ktoś planuje umieścić suszarkę w zabudowie, czy też w szafie to musi mieć możliwość otwierania tej szafy podczas pracy suszarki lub wietrzenia w jakiś sposób zabudowy. Dzisiejsze pralki nie wędrują już po całej łazience podczas wirowania, dlatego można suszarkę zamontować na pralce. Do suszarki dołączają zestaw do ustawiania jednego urządzenia na drugim.

7. Eko suszarka, nie taka znowu eko

Program podstawowy, czyli ekonomiczny oddaje nam ubrania lekko wilgotne. Zmieniam zawsze ustawienie tego programu, aby suszyło dłużej. Mam suszarkę, po to, żeby wyciagać z niej suche ubrania i już nie myśleć o ich wietrzeniu, rozwieszaniu, ani prasowaniu bezpośrednio po wyjęciu. Byłam zaskoczona, że podstawowy program suszarki, program eko, nie oddaje mi suchych ubrań, dlatego o tym piszę. Producenci chwaląc się wynikami poboru prądu, zazwyczaj podpierają się suszeniem w programach EKO, a w przypadku mojej suszarki wynikiem są lekko wilgotne ubrania.

8. Programy suszarki automatycznej DelicateCare

Programów jest za dużo. Nie wymyśliłabym więcej. Korzystam głównie z dwóch: eko (podstawowy program suszenia bawełnianych ubrań) oraz możliwości suszenia czasowego (sami ustawiamy, ile minut ma trwać suszenie). Swetry suszę rzadko. Opcji jest tyle, że każdemu coś podpasuje.

9. Wskaźniki

Obsługa suszarki jest bezproblemowa. Suszarka sama się upomina o opróżnienie pojemnika z wodą i czyszczenie filtrów.

Na co warto zwrócić uwagę przy kupowaniu
  • Na to, czy suszarka jest kondensacyjna (bo wywiewne wymagają podłączenia do wentylacji – spory kłopot).
  • Czy ma pompę ciepła (są delikatniejsze dla ubrań, choć nie mam porównania) i bardziej oszczędne.
  • Czy ma możliwość zamontowania drzwiczek dwustronnie: u mnie suszarka stoi obok pralki i przekładanie ubrań bezpośrednio z bębna do bębna bez przeszkadzających po drodze drzwiczek to duże ułatwienie.

Ważne według mnie są też:

  • wskaźnik czasu suszenia
  • program umożliwiający ustawienie czasu własnoręcznie
  • oświetlony bęben.

———————————————-

Dodano 22.10.2018:

Miałam wcześniej pralko-suszarkę Hotpoint-Ariston. Nie było miejsca na postawienie gdziekolwiek suszarki  i kupiliśmy właśnie pralko-suszarkę. I tu już krótko chciałam napisać, że nie polecam takiego połączenia. Suszenie przeciągało się w nieskończoność. Praca urządzenia była niewydajna. Po zakończeniu programu odzież, czy też pościel, nie były takie puszyste i pachnące jak po wyjęciu z suszarki kondensacyjnej. Efekt był tak słaby, że suszenie włączylismy przez kilka lat może 4 razy. Odradzam.

———————————————-


PODSUMOWANIE

Suszarka automatyczna to dla mnie dużo więcej czasu i to jest chyba najważniejsze. Nie podniosła znacznie rachunków za energię, a ja mam energii więcej. Zniknęło sporo uporczywości związanych z rozwieszaniem prania. Obwieszone ciuszkami straszydło nie stoi wszystkim na drodze. Nie dobieram szczególnie precyzyjnie programów suszenia do rodzajów odzieży, a i tak jestem zadowolona z jakości pracy suszarki. Zdecydowanie i gorąco polecam suszenie w suszarce automatycznej.

A może ktoś ma inne doświadczenia z automatycznym suszeniem odzieży? Zachęcam do wypowiedzi w komentarzach.

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *