Wstyd przed pisaniem bloga. Zobaczcie jak sobie z nim poradziłam.

wstyd przed pisaniem bloga

To był trudny do przejścia dla mnie moment w rozwoju bloga i dopiero teraz mam odwagę się przyznać. Przebrnęłam przez ten etap i mogę o tym napisać. Wstyd przed pisaniem bloga dopadł mnie nagle.

Pokazałam stronę katarzynawojtunik.pl już paru bliskim osobom. No i nagle dotarło do mnie, że będą czytać to, co ja piszę. TO, CO JA PISZĘ – ja nikt inny. To ważne. Nieszczere pisanie, tworzenie takiego nieistniejącego świata, nieistniejącej osoby, kreowanie to kosmicznie mega trudna sprawa. Łatwo wpaść w pętle kłamstw, pogubić się w kombinacjach. Jeden wpis z drugim robią się niespójne. Relacje i zajęte stanowiska w sprawie wykluczają się nawzajem. Mi pisze się lekko, ale jak piszę szczerze. W trakcie pisania zmieniają się plany, co do danego wpisu na blogu i najczęściej piszę więcej niż chciałam. Więcej pojawia się tej szczerości, niż to sobie skrzętnie zaplanowałam. I tu, ni stąd ni zowąd, pojawił się WSTYD. Rozpisałam się, opowiedziałam, a nie chciałam. I co teraz? Skasować? Znowu?

Będę w tym miejscu mocno konkretna.

Zaczęłam obawiać się:

– obnażenia swoich planów przed innymi

– porażki eksperymentu

– oceny tekstów na blogu

– błędów językowych w pisaniu

– ułatwienia obcym poznania mnie bardziej, niż bym tego chciała

Mój sposób na wstyd przed pisaniem bloga.

Zaczęłam czytać inne blogi. Różne, przypadkowe. Wstyd przed pisaniem bloga minął. Blogerzy wyklikowują na klawiaturach dosłownie wszystko. Piszą szczerze do bólu, kłamią na potęgę. Robią byki, piszą bezbłędnie. Piszą pięknie i prostacko. Piszą o sobie, o rodzinach. Nie piszą o sobie nic. Piszą o wszystkim dookoła. Nudzą i zaciekawiają niesamowicie. Są i tacy, których każdy z tych opisów dotyczy jednocześnie – to dopiero interesujące 🙂 Czemu ja miałabym nie spróbować. Obawy mam, ale wstyd minął. Będę próbowała to jakoś wypośrodkować. Abym ja była zadowolona, trochę może dumna, no i żeby innym czytało się przyjemnie. A co jak zrobię błędy? Może ktoś mnie poprawi – nie obrażę się.

Bez wstydu pisze się znacznie przyjemniej. Lżej. Zachęcam.

4 Replies to “Wstyd przed pisaniem bloga. Zobaczcie jak sobie z nim poradziłam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *