Pisanie bloga – jak zacząć?

Pisanie bloga

Aby zacząć pisanie bloga trzeba usiąść. Otworzyć notatnik i zacząć pisanie…

Jeny, gdzie był ten notatnik? Lewy dolny róg? Trzeba chyba kliknąć start…Wreszcie jest myśl i nie umiem zapisać – początek naprawdę żenujący. No bo gdzie? Na kartce. Przecież nikt tak już nie robi. A ja mam zapisać na kartce? Bez przesady – tak źle ze mną nie jest. Ale wstyd. Naprawdę mi wstyd. Czasy artystów zapisujących swoje spostrzeżenia na serwetkach minęły zanim się urodziła moja babcia. Z artystami ciutkę przesadziłam 😉

Znalazłam notatnik.

Zapisałam swoje pierwsze zdanie: „Jeny, gdzie był ten notatnik?”

Dokładnie tak to się zaczęło

Przyznaję, że zaszyłam się na parę lat przy garnkach. Był to czas z dziećmi i nigdy nie rozmieniłabym go na drobne, aby w międzyczasie robić coś tylko swojego. Teraz jest ten czas, teraz będę robić coś swojego. Choć pewnie się nie powstrzymam i pojawią się wstawki z serii kinderdzieła.

Rozpisałam się. Mam od paru dni jakąś nader silną chęć pisania. Mogłabym pisać i pisać. Na serio. O wszystkim. Ale wiem już, że takie długie wywody nie przyciągną tłumów.  Przejrzałam kilka artykułów o blogowaniu 🙂 To już wiem 🙂 Nigdy nie czytałam niczyjego bloga. Jeszcze nie wiem jak to mogłoby się stać, że ktoś przeczytałby mojego.  Ale chcę, aby go czytano.

Pisanie bloga a trzeźwe podejście

Cześć emocji opadła i zaczynam pisanie takie o – po prostu. Były to emocje związane z przełamaniem się totalnie na pół w kwestii zaistnienia w sieci. Do niedawna nie  byłam gościem żadnego z portali społecznościowych. Bałam się tego obnażania. Bardzo. Niedawno założyłam konto na facebooku z wielkim oporem.

Dziś mam na biurku listę takich projektów, w których już chciałabym uczestniczyć. No wzięło mnie strasznie. Odwróciło się wszystko i nagle nie dość, że widzę same korzyści z istnienia na portalach, to jeszcze zaczęłam knuć jak na tym zarobić. Jeszcze wczoraj zdenerwowało mnie zdanie jednej z blogerek (zdanie samo w sobie, nie owa blogerka), w którym pisała, że pasjonuje ją SEO i SEM, a zaczynała wszystko od Precli, dziś zarabiają na nią linki afiliacyjne.

I minęła chwila i już mam ochotę znać wszystkie królujące dziś skróty. Człowiek zmienia się z minuty na minutę. A wszystko przez to całe pisanie bloga. Wiem, że niesłusznie, ale poczułam się mocno sucharowato czytając zdanie pełne skrótów i wstawek, które zupełnie do mnie nie przemówiły niczym. To naprawdę niewygodne uczucie, jak ktoś mówi do ciebie w twoim języku (choć to tak nie do końca polski), a ty non kapisko. Nie lubię tego, będę unikać takiego pisania, będę bronić języka polskiego i chronić samopoczucie sucharów 😉 Ale nie zmienia to faktu, że skróty i nazewnictwo internetowe potrzebne mi do rozkręcania się chcę rozszyfrować i tak zrobię. Ponieważ moja strona jest pewnego rodzaju eksperymentem, to słówka i skróty, które postaram się opanować, poznać i znieść ich zaistnienie, krążyć będą wokół samego tematu: PISANIE BLOGA.

Podzielcie się w komentarzach tym, jak wyglądały/wyglądają Wasze początki. Będzie mi raźniej 🙂

29.05.2018 – trochę już trenuję, efekty, czyli moje techniki powstawania wpisów poznacie klikając w to zdanie, zapraszam i pozdrawiam.

2 Replies to “Pisanie bloga – jak zacząć?

  1. Super! Wiele osób pyta siebie jak zacząć. Odpowiedź jest prosta: po prostu ZACZĄĆ. Tobie się to udało i tak trzymać. Nie ważne czy na kartce czy w notatniku, Wordzie czy od razu w WordPressie. Żadne z powyższych nie jest passe. Ja nadal używam kalendarza lub notatnika (zawsze jeden z nich mam przy sobie, nawet pomimo laptopa w plecaku), żeby spisać pomysły, myśli lub nawet krótkie zdania, które przychodzą akurat gdzieś w podróży.
    Życzę sukcesów w pisaniu, jestem ciekawy w jakim kierunku pójdziesz. Masz kolejnego czytelnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *